Ciekawostki literackie na czas kwarantanny

  • Drukuj zawartość bieżącej strony
  • Zapisz tekst bieżącej strony do PDF

Artykuły

2 czerwca 2020

Prawa Dziecka - opowiadania

Moje prawa. Ważna sprawa - Czerwińska-Rydel Anna, Piątkowska Renata

Moje prawa, ważna sprawa!

Autor: Anna Czerwińska-Rydel , Renata Piątkowska

Ilustrator: Katarzyna Kołodziej

Wasze prawa, prawa dzieci, to naprawdę ważna sprawa. O niektórych pewnie wiecie, inne poznacie dzięki tej lekturze. Ogromnie cieszę się, że na polskim rynku wydawniczym ukazuje się nowa książka dotycząca praw dziecka – co ważniejsze, to książka i dla dzieci, i dla rodziców. Codzienne sytuacje i przygody małych bohaterów stają się dobrym pretekstem do poznawania, przypominania i poruszania praw dziecka. Dorośli powinni mieć świadomość, że prawa dziecka nigdy nie stoją w sprzeczności z ich prawami, lecz je uzupełniają i uszlachetniają. Dzieci zaś powinny znać swoje prawa, aby móc głośno upominać się o ich przestrzeganie i uczyć się odpowiedzialności w rozumieniu oraz przestrzeganiu praw wszystkich ludzi. Jestem przekonany, że ta publikacja będzie także przyczynkiem do niejednej ważnej rozmowy z najmłodszymi o przysługujących im prawach i zachętą do dalszej edukacji w tym zakresie. Autorki prezentują typowe sytuacje, jakie przydarzają się niejeden raz. Tłumaczą je ustami bohaterów – rodziców, dziadków, mądrej pani z ławeczki w par-ku. Wiele spośród opisanych historii nie wymaga osobnej pointy. To ogromny atut tej książki. Okazuje się, że Konwencja o prawach dziecka może mieć zastosowanie w zwyczajnym życiu. Codzienne zdarzenia stają się doskonałym pre-tekstem do rozmowy, a zwłaszcza – przypominania i utrwalania praw dziecka.Konwencja o prawach dziecka traktuje o wielu trudnych kwestiach, którymi zajmuje się Rzecznik Praw Dziecka: to między innymi praca zarobkowa dzieci, bicie, zły dotyk czy prawo dziecka do kontaktu z każdym z rodziców nawet, jeśli nie mieszkają razem. Sztuką jest umiejętnie oswoić z nimi i dziecko, i jego opiekunów oraz zachęcić ich do wspólnej rozmowy. Mówiąc o sprawach ważnych i poważnych, nie trzeba koniecznie zachowywać dostojnej powagi, dlatego w tej książce jest miejsce i na refleksję, i na uśmiech.

                                                                       Rzecznik Praw Dziecka
                                                                            Marek Michalak

Mam prawo czyli Nieomal wszystko, co

powinniście wiedzieć o prawach dziecka ...

Autor – Grzegorz Kasdepke

Gdy zabierałem się przed laty do pisania Mam prawo, wiedziałem jedno: to nie będzie podręcznik, lecz zabawne czytadło – książka, po którą chętnie sięgną dzieci. O dziwo wcześniej nikt na to nie wpadł. Wprawdzie ukazywały się poważne publikacje dotyczące Konwencji o prawach dziecka, wszystkie jednak były kierowane do dorosłych. Dzisiaj, dekadę później, wchodząc do pierwszej lepszej księgarni, mam nielichą satysfakcję – Mam prawo zainspirowało wielu autorów do pisania o tym ważnym temacie. I bardzo dobrze. Uprzedzam jednak potencjalnych naśladowców, że prawa dziecka wciąż wzbudzają kontrowersje. Pamiętam lamenty – obecne także na łamach pewnego dziennika – że Kasdepke, zamiast o obowiązkach, bałamuci dzieci wiedzą o „niepotrzebnej konwencji” (sic!). Chwała Bogu, utonęły w morzu pozytywnych recenzji. Książka podoba się nie tylko dzieciom, ale i dorosłym, również nauczycielom – którzy traktują ją jako pretekst do rozmawiania o istotnych sprawach. Czytaj-my więc, śmiejmy się i rozmawiajmy – wszystkim to wyjdzie na zdrowie.Ach, i jeszcze jedno! Większość bohaterów Mam prawo to autentyczne postaci. Także Barył, jeden z najsympatyczniejszych i najokrąglejszych kolegów mego syna. Ani w książce, ani w życiu nikt go nie wyśmiewał – swój pseudonim nosił z dumą godną Supermana. Słusznie. Był i jest pewnym siebie, radosnym i wartościowym młodym człowiekiem. Wspomniałem mu kiedyś, że pewien naindyczony bloger zażądał, abym w kolejnym wydaniu Mam prawo odchudził go i zmienił mu przezwisko. „Mam nadzieję, że pan tego nie zrobi?” – przestraszył się Barył. – „Chyba mam prawo być okrągły, no nie?”. Pewnie, że masz prawo! 

                                                                                        Grzegorz Kasdepke

 

 

1 czerwca 2020

Dzień Dziecka - piosenki i wiersze

Posłuchaj piosenki Dziećmi jesteśmy tylko raz zaśpiewanej przez Łejery:
https://miastodzieci.pl/piosenki/dziecmi-jestesmy-tylko-raz/

W poniedziałek mama długo była w pracy,
a we wtorek tata ważne sprawy miał.
W środę przyszedł do nas wujek Bonifacy,
w czwartek tata miał dzień wolny a więc spał.
W piątek mama wyjechała z delegacją,
tata został ale ważne sprawy miał,
więc w sobotę wszyscy razem przed kolacją, zaśpiewaliśmy rodzicom z całych sił !

Ref.:
Dziećmi jesteśmy tylko raz i nie będzie już drugiego razu ,
więc warto dla nas znaleźć czas by nie było straconego czasu,
praca jest ważna lecz się da pogodzić pracę z nami ,
bądźcie nam zawsze nie tylko w snach ukochanymi,
ukochanymi, ukochanymi rodzicami.

Mama spojrzała na tatę , tata coś szepnął do mamy, my
wiedzieliśmy , że od dziś już nie będziemy sami .
W poniedziałek mama grała z nami w skrable,
a we wtorek czytaliśmy książki dwie.
W środę wujek Bonifacy przyszedł nagle śmiechu było co nie miara to się wie,
w czwartek tata wzór chemiczny nam tłumaczył.
W piątek wieczór zrobił rowerowy rajd,
więc w sobotę wiedzieliśmy już co znaczy mieć rodziców takich fajnych, takich naj.

Ref.:
Dziećmi jesteśmy tylko raz i nie będzie już drugiego razu ,
więc warto dla nas znaleźć czas by nie było straconego czasu,
praca jest ważna lecz się da pogodzić pracę z nami ,
bądźcie nam zawsze nie tylko w snach ukochanymi,
ukochanymi, ukochanymi rodzicami.

Grzegorz Tomczak

Posłuchaj piosenki Zabiorę brata na koniec świata:
https://miastodzieci.pl/piosenki/zabiore-brata-na-koniec-swiata/

Ten mały to mój starszy brat
On zawsze bardzo mało jadł
Marudzi już od rana
Bo nie chce jeść śniadania
Więc martwi się rodzina
Że ma „niejadka” syna
Przepadam wprost za bratem
I straszę czasem tatę

Zabiorę brata na koniec świata
Znajdziemy wyspę jak Robinson
Zabiorę brata na koniec świata
Tam zbudujemy wspólny dom

W szałasie będzie można spać
I pomarańcze z drzewa rwać
Codziennie jeść banany
U stóp wspaniałej ljany
Wakacje będą cały rok
Gorąca plaża już o krok
Powietrze, słońce, woda
Beztroska i wygoda
A jeśli za rodziną
Na wyspie zatęsknimy
Wyślemy list w butelce
Do siebie zaprosimy.

Posłuchajcie piosenki Kolorowe dzieci w wykonaniu Majki Jeżowskiej:
https://miastodzieci.pl/piosenki/kolorowe-dzieci/

Gdyby, gdyby moja mama
Pochodziła z wysp Bahama
To od stóp po czubek głowy
Byłabym czekoladowa.

Mogłam przyjść na świat w Cejlonie
Na wycieczki jeździć słoniem
I w Australii mieć tatusia
I z tatusiem łapać strusie.

Nie patrz na to – w jakim kraju
Jaki kolor – dzieci mają
I jak piszą na tablicy
To naprawdę się nie liczy!

Przecież wszędzie - każda mama
Każdy tata - chce tak samo
Żeby dziś na całym świecie
Mogły żyć szczęśliwe dzieci.

Mogłam małą być Japonką
Co ubiera się w kimonko
Lub w Pekinie z rodzicami
Ryż zajadać pałeczkami.

Od kołyski żyć w Tunisie 
Po arabsku mówić dzisiaj
Lub do szkoły biec w Mombasie
Tam gdzie palmy rosną w klasie.

Nie patrz na to w jakim kraju…

Los to sprawił lub przypadek
Że Hindusem nie był dziadek
Tata nie był Indianinem
I nie w Peru mam rodzinę.

Nie patrz na to w jakim kraju… ( BiS )

Posłuchaj piosenki Uśmiechnij się:
https://miastodzieci.pl/piosenki/usmiechnij-sie/

Gdy kawała ktoś ci zrobi,
Gdy koguta masz na głowie,
Gdy pogoda się popsuje,
Gdy dostaniesz w szkole dwóję.

Kiedy w piasku coś się zgubi,
Gdy kolega cię nie lubi,
Kiedy w lesie nie ma grzyba
Wtedy uśmiech też się przyda.

Uśmiechnij się,
Uśmiechnij się,
Uśmiechnij się,
Ha, ha, hi, hi, he.

Kiedy w piasku coś się zgubi,
Gdy kolega cię nie lubi,
Kiedy w lesie nie ma grzyba
Wtedy uśmiech też się przyda.

Uśmiechnij się,
Uśmiechnij się,
Uśmiechnij się,
Ha, ha, hi, hi, he.

Waldemar Wywrocki

Posłuchaj piosenki Wszystkie dzieci nasze są w wykonaniu Majki Jeżowskiej:
https://miastodzieci.pl/piosenki/wszystkie-dzieci-nasze-sa/

Ach, co za smutas leje łzy 
lalki w płacz, misiek zły 
o, już się śmieje, nosek mu drży, 
deszczyk był a teraz wyschły łzy. 
Niebo rozjaśnia się samo 
mały uśmiech, jak tęcza, 
już dobrze, mamo! 

Wszystkie dzieci nasze są: 
Basia, Michael, Małgosia, John, 
na serca dnie mają swój dom, 
uchyl im serce jak drzwi. 
Wszystkie dzieci nasze są: 
Borys, Wojtek, Marysia, Tom, 
niech małe sny spełnią się dziś, 
wyśpiewaj marzenia, a świat 
będzie nasz! 

Choć nie rozumiem mowy twej 
czytam lęk, czytam śmiech. 
Nuty nie kłamią, zbuduj z nich klucz, 
otwórz nim nieśmiałość naszych słów. 
Ważny jest serca alfabet, 
ciepły uśmiech, jak słownik, 
jesteśmy razem! 

Wszystkie dzieci nasze są: 
Basia, Michael, Małgosia, John, 
na serca dnie mają swój dom, 
uchyl im serce jak drzwi. 

Nie jesteś sam, 
nasza piosenka ciągnie za rękaw, 
podaj mi dłoń i z nami stań 
nie ma dziś granic nasz dom 

Wszystkie dzieci nasze są: 
Basia, Michael, Małgosia, John, 
na serca dnie mają swój dom, 
uchyl im serce jak drzwi. 
Wszystkie dzieci nasze są: 
Borys, Wojtek, Marysia, Tom, 
niech małe sny spełnią się dziś, 
wyśpiewaj marzenia, a świat 
będzie nasz! 

Będzie nasz, 
wyśpiewaj marzenia, a świat 
będzie nasz 
wyśpiewaj marzenia, a świat 
będzie nasz

Jacek Cygan

Dzień Niegrzeczności

W pewnym miasteczku, daleko stąd,
jest oprócz całkiem typowych świąt
– Dnia Misia z Pluszu i Święta Kobiet –
jedno szczególne. Wręcz wyjątkowe!

Maluchy zwą je Dniem Niegrzeczności.
Każdy im tego święta zazdrości!…
Tego dnia bowiem nikt nic nie musi
i każdy robi to, co go kusi.

Dzieci nie muszą szorować zębów
ani myć uszu trzy razy z rzędu,
wycierać butów w starą słomiankę,
mówić, że lubią cioteczkę Hankę,

nie muszą nawet starszym się kłaniać!
I nikt niczego im nie zabrania,
więc zamiast mleka prosto od krówki
codziennie trąbią colę z lodówki,

mogą się garbić, chodzić bez czapki,
pociągać nosem, deptać rabatki
i karmić kundle swoim śniadaniem.
W gościach natychmiast brudzą ubranie,

ręce trzymają w kieszeniach spodni,
chodzą do tyłu, bo tak jest modniej,
wciąż bałaganią, nie ścielą łóżek
i na wyścigi skaczą w kałuże.

A mają przy tym morze radości!
Kiedy wypada Dzień Niegrzeczności?
W lutym, kolego.
A tak dokładnie to trzydziestego.

Agnieszka Frączek

Gucio

Słyszeliście już o Guciu?
Kim jest Gucio? Mistrzem w psuciu!

Raz nożyczki popsuł Gucio
I coś sobie przy tym uciął.

Jejku! Jejku! Pewnie palec.
Nie, nie palec uciął malec.

Może Gucio przez to psucie
Uciął sobie język… w bucie?

Może guzik i pętelkę?
Rudy loczek? Albo szelkę?

Albo jedną z dwóch nogawek?
Chustki skrawek lub rękawek?

Muszkę w groszki na tasiemkę? Nie!
Gucio uciął sobie… drzemkę!

Na kanapie z kotem śpi
I na zmianę chrapią: chrr chrrrrr

Gdy już nie ma nic do psucia,
Sen natychmiast morzy Gucia.

Jan Kazimierz Siwek

Kałużyści

Już od rana na podwórzu
 wśród patyków i wśród liści
 przycupnęli nad kałużą
 pracowici kałużyści.
 Wygrzebują brud z kałuży,
 niech kałuża będzie czysta!
 Pełne ręce ma roboty
 każdy dobry kałużysta!
 Rękawiczką i chusteczką
 dwóch błocistów chodnik czyści.
 Obrzucają się szyszkami
 bardzo dzielni szyszkowiści.
 Dwie kocistki pod ławeczką
 cukierkami karmią kota…
 Świątek, piątek czy niedziela
 na podwórku wre robota!

Danuta Wawiłow 

29 maja 2020

Dzień Dziecka - Historia i zwyczaje

Od kiedy obchodzimy Dzień Dziecka?

Międzynarodowy Dzień Dziecka jest świętem obchodzonym niemal na całym świecie. Nie we wszystkich krajach świata jednak święto to przypada na 1 czerwca. Odmienny jest także sposób obchodzenia tego dnia, na co wpływ ma bez wątpienia różnorodna tradycja, obyczajowość i historia wynikająca z danego kręgu kulturowego.

Podobno korzenie Dnia Dziecka sięgają 1954 roku, kiedy to Zgromadzenie Ogólne Organizacji Narodów Zjednoczonych (ONZ) postanowiło o konieczności stworzenia takiego święta, by upowszechnić cele i ideały dotyczące praw dziecka, jakie zawierała Karta Narodów Zjednoczonych. Inne źródła z kolei datują Dzień Dziecka na rok 1952, a inicjatywę ustanawiającą to święto przypisuje się działającej na rzecz zapewnienia dzieciom bezpieczeństwa na świecie organizacji „The International Union for Protection of Childhood”. Z kolei w chińskim kalendarzu Dzień Dziecka ponoć występuje już od roku 1926, natomiast w Japonii uroczystość ta ma swoje tradycje od 1948 roku. W natłoku informacji trudno zatem podać jedną, precyzyjną datę, która mogłaby jednoznacznie określić, od kiedy właściwie obchodzimy to święto. Jedno jest jednak pewne – ustanowienie Międzynarodowego Dnia Dziecka było rzeczą konieczną, a jego obchody co roku kojarzone są z czasem szczęścia i zabawy, nie tylko wśród najmłodszych.

W Polsce i innych krajach byłego bloku socjalistycznego święto to obchodzone jest - 1 czerwca.
We Francji i Włoszech z kolei Międzynarodowy Dzień Dziecka przypada na datę 6 stycznia, czyli Święto Trzech Króli. Wynika to z faktu, iż Dzień Dziecka łączony jest tam z Dniem Rodziny. Specyficzne są także obchody tego święta w tych dwóch krajach. 6 stycznia uznaje się bowiem za dzień, kiedy to dzieci nie tylko otrzymują od rodziców podarunki, lecz także ciasto z „wróżbą” i koronę króla lub królowej.

Obchody Dnia Dziecka bardzo ciekawie wyglądają w Japonii. Podobno według tamtejszej tradycji uroczystość ta wywodzi się ze święta chłopców zwanego Tango-no Sekku, które świętuje się 5 maja. W gestii rodziców tego dnia leży przygotowanie latawców w kształcie karpia z papieru bądź tkaniny, które następnie wywiesza się na masztach przed domem. I tutaj rodzi się pytanie: dlaczego akurat karp? Jak na Japonię przystało, ryba ta ma symboliczne znaczenie w tamtejszej kulturze, bowiem uznawana jest za synonim siły, odwagi i determinacji, bowiem – jak wierzą Japończycy – karp może bez przeszkód płynąć pod prąd najbardziej rwących strumieni. Idąc dalej tym tropem Japończycy ufają, że karp przeradza się w smoka, uznawanego przez nich za symbol dobroci. Naturalnie ilość masztów z karpiami, jaka znajduje się przed każdym domem, związana jest z ilością mieszkających w nim dzieci, a życzenia, jakie rodzice kierują tego dnia do swych pociech, odwołują się bezpośrednio do cech przypisywanych karpiom: odwagi, siły i determinacji. By dziewczynki nie czuły się pominięte, w Japonii świętowany jest także ich dzień, który datuje się na 3 marca. Festiwal Lalek lub Festiwal Dziewcząt, jak nazywa się to święto, związany jest z modlitwami za zdrowie i szczęście dziewczynek, a do zwyczajów, jakie wiążą się z tą datą, należy układanie papierowych lalek przyodzianych w tradycyjne, japońskie stroje.

Obchody Dnia Dziecka na świecie mogą być bezpośrednio związane z świętem narodowym danego kraju, czego najlepszym przykładem jest Turcja, gdzie przypadający na 23 kwietnia Dzień Dziecka jest jednocześnie Świętem Niepodległości. Niezwykle ciekawa jest historia połączenia tych dwóch rocznic. Jak się bowiem okazuje, Mustafa Kemal Atatürk, uznawany za twórcę niezależnej Republiki Tureckiej w 1920 roku, stwierdzając, iż to dzieci są przyszłością narodu, postanowił właśnie im zadedykować ten dzień. 23 kwietnia w Turcji, podobnie jak 1 czerwca
w Polsce, dzieci zasiadają w parlamencie.

Połączenie obchodów Dnia Dziecka z istotną datą w historii danego kraju widoczne jest także w przypadku Paragwaju. 16 sierpnia, na który przypadają uroczystości związane ze świętem najmłodszych obywateli, jest także rocznicą bitwy o Acosta Nu z 1869 roku, jednej z bitew wojny paragwajskiej. Data istotna i niezwykle wymowna, bowiem właśnie wtedy zginęło wiele maleńkich istnień, a w ciągu całej wojny śmierć poniosło kilkadziesiąt tysięcy dzieci.

Nie ulega wątpliwości, że Dzień Dziecka, który dziś obchodzimy w Polsce, jest niezwykle ważnym i potrzebnym świętem. To dzieci bowiem, jako istoty kruche i potrzebujące opieki, najłatwiej jest skrzywdzić, a zgodnie z tym, co mówił Jan Paweł II: „Dzieci są nadzieją, która rozkwita wciąż na nowo, projektem, który nieustannie się urzeczywistnia, przyszłością, która pozostaje zawsze otwarta”.

Źródło: historia.org. pl

 

25 maja 2020

Wiersze na Dzień Matki

Zdjęcia kwiatów jak ze snów - Swiatobrazu.pl

W oczach Matki” – Tadeusz Kubiak
W zielonych oczach Matki
Świeci wiosenna łąka.
Słońce na drzewach
i budzi kwiaty w pąkach.

W niebieskich oczach Matki
szepcze kwitnący strumień.

Tak opowiadać bajki
to tylko Mama umie.

W błękitnych oczach Matki
pogodne niebo fruwa.
Kiedy zasypiasz - Matka
jak gwiazda nad snem czuwa.

A w czarnych oczach Matki
noc od samego świtu
okrywa cię skrzydłami
ze srebra i błękitu.

Mama"- Józef Ratajczak
Od rana do późnej nocy
o ciepło się kłopocze.
Pali w piecu, ogień dmucha,
czapki szyje nam z kożucha.

Ciepły kołnierz, ciepły szalik
byśmy zimna nie zaznali.
A nocą, gdy śnimy o sankach,
ceruje dziury w ubrankach.

Spotkanie z matką” - K. I. Gałczyński
Ona mi pierwsza pokazała księżyc
i pierwszy śnieg na świerkach,
i pierwszy deszcz.
Byłem wtedy mały jak muszelka,
a czarna suknia matki szumiała
jak Morze Czarne.
Noc. Dopala się nafta w lampce.
Lamentuje nad uchem komar.
Może to ty, matko, na niebie
jesteś tymi gwiazdami kilkoma?
Albo na jeziorze żaglem białym?
Albo falą w brzegi pochyłe?
Może twoje dłonie posypały
Mój manuskrypt gwiaździstym pyłem?

Do matki” - Wanda Grodzieńska
Mamo, chciałbym ci przynieść latający dywan.
I kaczkę, która znosi szczerozłote jajka,
Żebyś żyła beztrosko - wesoła, szczęśliwa,
Lecz takie dziwy znaleźć można tylko w bajach.

Lecz dzisiaj za twe troski, trudy, poświęcenia,
Za twą miłość matczyną nigdy nie zachwianą
Mogę tylko twą szyję otoczyć ramieniem
I szepnąć ci do ucha: Dziękuję ci, mamo.

Mama ma zmartwienie” - Danuta Wawiłow
Mama usiadła przy oknie.
Mama ma oczy mokre.
Mama milczy i patrzy w ziemię.
Pewnie ma jakieś zmartwienie...
Zrobiłam dla niej teatrzyk
- a ona wcale nie patrzy.
Przyniosłam w złotku orzecha
- a ona się nie uśmiecha.
Usiądę sobie przy mamie,
obejmę mamę rękami
i tak jej powiem na uszko:
„Mamusiu, moje jabłuszko!
Mamusiu, moje słoneczko !
Mama uśmiechnie się do mnie
i powie: Moja córeczko...

Cała łąka dla mamy" - Barbara Lewandowska
Mamo, chodź z nami!
Damy Ci - łąkę!
Z kwiatami, ze skowronkiem,
ze słonkiem.
Do wąchania, słuchania, patrzenia ...
A do łąki dodamy życzenia:

Nawet, gdy się zachmurzy na niebie,
nawet, gdy się kłopotów nazbiera,
my uśmiechajmy się do siebie
zawsze jak tu, jak teraz!

Słowo" – Bogdan Ostromęcki
W różnych krajach żyjemy na świecie,
wiele lądów nas dzieli, mórz wiele,
gór fiolety, dolin zieleń.
I choć każdy mówi swą mową,
ale przecież jest jedno słowo,
które wszystkie połączy dzieci.

Każdy pojmie słowo to sam
i domyśli się, co ono znaczy,
choć w każdym kraju zabrzmi inaczej.
Gdy ktoś powie w Warszawie Mama,
w Moskwie mu odpowiedzą Mamasza,
a w Paryżu szepną Maman.

W różnych krajach żyjemy na świecie,
ale tak, jak to słowo znajome,
nasza przyjaźń połączy nam dłonie.
Każdy mówi swą własną mową,
ale każdy rozumie to słowo,
pierwsze słowo u wszystkich dzieci.
I czy Madre Włoch mały powie,
czy też Niemiec odezwie się Mutti,
zabrzmią słowa jak dwie bliskie nuty
w Afryce, Azji, Europie.

Dziś dla Ciebie Mamo..." - Włodzimierz Ścisłowski
Dziś dla Ciebie Mamo,
świeci słońce złote,
dla Ciebie na oknie
usiadł barwny motyl.

Dziś dla Ciebie Mamo,
płyną złote chmurki,
a wiatr je układa
w świąteczne laurki.
Dziś dla Ciebie Mamo,
śpiewa ptak na klonie
i dla Ciebie kwiaty
pachną też w wazonie.

Dzisiaj droga Mamo,
masz twarz uśmiechniętą
Niechaj przez rok cały
trwa to Twoje święto!

Gdybym był mamą" - Stanisław Grabowski

Gdybym był mamą
wstawałbym późno rano,
grymasiłbym przy śniadaniu,
na deser jadłbym
najładniejsze jabłko.
A potem nad rzeką z wędką...
Siostra olejkiem plecy smaruje,
brat gazety przynosi.
A wieczorem na czubku drzewa
grałbym na organkach.
Gdybym był mamą...

Jak zrywać bez i pielęgnować bukiety z bzu, by kwiaty stały jak ...

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

20 maja 2020

Rymowane zagadki literackie

Jaka to postać?

  1. Tylko cal wysokości miała ta dzieweczka,
    Dlatego też jej imię brzmiało - - - - - - - - - -

  2. Każda królewna a tym bardziej ona,
    Uważać powinna na wrzeciona.

  3. Kto listy pisać chciał drobnym maczkiem

    I po to kupił raz maczku paczkę?
  4.  Ten potężny duch bajkowy
    Mieszkanie miał dziwne,
    Bo nie mieszkał w starym zamku,
    Lecz w lampie oliwnej.

  5. Bajkowe panienki,
    Nie lubią sukienki,
    Wszystkie wolą rybi ogon
    I dlatego pływać mogą.

  6. Niełatwo ją spotkać i złapać to nie lada gratka,
    Nie każda ją złowi wędka czy też siatka.
    Może nędzną chatę w pałac przemienić,
    A jej łuska cudownym kolorem się mieni.

  7. Choć niewielkiego raczej są wzrostu,
    Pracy żadnej się nie boją – tak po prostu!
    Trudno ich spotkać, trudno ich zobaczyć,
    A wielu chciałoby ujrzeć ich czerwony kubraczek!

  8. Kto za siedmioma górami
    I za siedmioma lasami,
    Mieszkał w maleńkiej chatce
    Z siedmioma krasnoludkami?

  9. Jakie imiona mają
    braciszek i siostrzyczka,
    którzy w lesie spotykają
    chatkę zrobioną z pierniczka.
  10. Jaka to dziewczynka
    Ma roboty wiele
    A na wielkim balu
    Gubi pantofelek?

Jak nazywa się książka, która tak mówi o sobie?

1. Jeśli ochota Ci przyjdzie taka,
aby zobaczyć świat z lotu ptaka,
zobaczyć góry, lądy, oceany,
to spójrz na moje mapy i plany. 

              

2. Pisownia trudnych słów jest udręką?
Nie ma problemu! Jestem pod ręką.
Ja znam reguły, ja znam zasady,
Zawsze udzielę ci dobrej rady.

                                  

3. Ach, czytelniku, nie masz pojęcia,
Jakie są we mnie przepiękne zdjęcia!
Weź mnie i otwórz, to Ci pokaż
Słynne obrazy, kwiaty, pejzaże.

                        

4. Jestem gruba, wiem bardzo wiele
I z każdym chętnym wiedzą się dzielę.
Nieznane słowa? Dawni królowie?
Otwórz, znajdź słowo - o wszystkim powiem.

                                                           

 ODPOWIEDZI - ROZWINIĘCIE

Czytaj więcej o: Rymowane zagadki literackie